Poranek nad Jeziorem Charzykowskim można zacząć spokojnie, a po kilku kilometrach znaleźć się już w cieniu Borów Tucholskich. Trasy rowerowe w Charzykowach prowadzą zarówno wygodnymi odcinkami dla rodzin, jak i leśnymi drogami dla osób, które lubią dłuższe wyprawy. Zebrane poniżej propozycje pomagają dobrać dystans, nawierzchnię i poziom trudności do własnego roweru oraz kondycji.
Wokół Charzyków łatwo zaplanować wycieczkę na kilka godzin lub cały dzień
- Najłatwiejszy wariant prowadzi w stronę Chojnic przez Lasek Miejski.
- Popularna pętla wokół jeziora ma około 20-25 km, zależnie od wybranego przebiegu.
- Kaszubska Marszruta to sieć tras o łącznej długości około 200 km.
- Na terenie Parku Narodowego dostępnych jest około 25,5 km szlaków rowerowych.
- W lesie trzeba liczyć się z piaskiem, korzeniami i nierównościami.

Dlaczego Charzykowy są dobrym punktem startowym
Charzykowy łączą kilka środowisk, które rowerzyści najbardziej lubią. Z jednej strony jest jezioro, promenada i łatwy dojazd do Chojnic, z drugiej lasy, szutrowe dukty i bliskość Parku Narodowego „Bory Tucholskie”. Dzięki temu nie trzeba od razu wybierać wymagającej całodziennej wyprawy.
Ja zacząłbym od określenia, ile czasu chcę spędzić na rowerze. Na krótką wycieczkę rodzinną wystarczą okolice jeziora i dojazd do Lasku Miejskiego. Na pół dnia można zaplanować Swornegacie, a na cały dzień wybrać fragment Kaszubskiej Marszruty.
Trzeba jednak odróżnić drogę rowerową od szlaku rowerowego. W okolicy występują asfaltowe ścieżki, drogi o małym natężeniu ruchu, szutry i leśne odcinki gruntowe. Opis trasy zawsze warto przeczytać pod kątem nawierzchni, bo sam kolor szlaku nie mówi jeszcze, czy przejazd będzie wygodny na rowerze miejskim.
Najciekawsze trasy rowerowe z Charzyków
Poniższe propozycje obejmują najczęściej wybierane kierunki. Dystanse są orientacyjne, ponieważ można je skrócić albo wydłużyć bocznymi odcinkami i wariantami powrotnymi.
| Trasa | Dystans | Nawierzchnia | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Wokół Jeziora Charzykowskiego | około 20-25 km | asfalt, szuter, drogi leśne | rodziny, rowery trekkingowe |
| Charzykowy - Chojnice przez Lasek Miejski | około 12 km w jedną stronę | głównie asfalt i ścieżki rowerowe | początkujący, zwiedzanie miasta |
| Charzykowy - Funka - Bachorze - Małe Swornegacie | około 25-30 km w pętli lub wariancie skróconym | asfalt, szuter, leśne dukty | średnio zaawansowani |
| Czerwony szlak Kaszubskiej Marszruty | 55,8 km | asfalt, drogi gruntowe i szutrowe | całodniowa wyprawa |
Pętla wokół Jeziora Charzykowskiego
To najbardziej naturalny wybór na pierwszy dzień. Trasa pozwala połączyć widoki na wodę z odcinkami przez las, a po drodze można zatrzymać się przy marinie, miejscu odpoczynku lub sezonowym punkcie gastronomicznym. Nie jest to w całości asfaltowa ścieżka, dlatego dzieci powinny jechać na sprawnych rowerach z szerszymi oponami.
Wariant przez Funkę i Bachorze daje więcej leśnego krajobrazu. Przy planowaniu powrotu sprawdziłbym mapę, ponieważ nie każdy skrót jest równie wygodny po deszczu. Po ulewach piasek może utrudniać jazdę bardziej niż sam dystans.
Charzykowy i Chojnice przez Lasek Miejski
To praktyczna trasa, gdy chcę połączyć aktywność ze zwiedzaniem. Odcinek do Chojnic ma około 12 km w jedną stronę, a po dotarciu do miasta można odpocząć przy rynku, zobaczyć mury obronne i wrócić tą samą drogą.
Ten kierunek dobrze sprawdza się z dziećmi i na rowerach miejskich, choć przed wyjazdem trzeba sprawdzić aktualny przebieg ścieżek. W sezonie letnim ruch może być większy, zwłaszcza w pobliżu popularnych miejsc wypoczynkowych.
W stronę Swornegaci
Jazda przez Bachorze i dalej w kierunku Małych Swornegaci oraz Swornegaci jest ciekawsza dla osób, które chcą poczuć charakter Borów Tucholskich. Są tu dłuższe odcinki leśne, spokojne jeziora i mniej miejskiego otoczenia. Rower trekkingowy, gravelowy lub górski będzie znacznie lepszym wyborem niż wąska szosówka.
Swornegacie mogą być celem same w sobie albo punktem przerwy przed powrotem. Nie zakładałbym jednak, że wszystkie lokale po drodze będą otwarte poza sezonem. W plecaku dobrze mieć co najmniej jedną dodatkową butelkę wody i prostą przekąskę.
Kaszubska Marszruta prowadzi dalej niż tylko nad jezioro
Kaszubska Marszruta nie jest jedną krótką ścieżką, lecz siecią tras o łącznej długości około 200 km. Z Charzyków szczególnie interesujący jest czerwony wariant prowadzący przez Stary Młyn, Funkę, Bachorze, Małe Swornegacie, Swornegacie, Drzewicz, Wielkie Chełmy, Brusy i dalej w stronę Czerska. Cały ten odcinek ma około 55,8 km.
To propozycja na cały dzień, a dla mniej wprawnych rowerzystów także na dwudniową wyprawę. Trasa łączy drogi asfaltowe o niewielkim natężeniu ruchu z odcinkami szutrowymi i gruntowymi. Po drodze znajdują się wiaty, miejsca odpoczynku, tablice informacyjne, kładki i mosty, ale ich rozmieszczenie nie oznacza, że można zrezygnować z własnego zapasu wody.
Według informacji Parku Narodowego „Bory Tucholskie” przez jego teren przebiega około 25,5 km szlaków rowerowych. Składają się na nie między innymi fragment czarnego szlaku o długości około 8,6 km, fragment niebieskiego o długości około 12,9 km oraz około 4 km Kaszubskiej Marszruty.
Najciekawsze przyrodniczo są okolice Strugi Siedmiu Jezior, jezior Krzywce Wielkie i Krzywce Małe oraz dębu „Bartuś”. Nie próbowałbym jednak zwiedzać wszystkiego podczas jednej szybkiej jazdy. W tym regionie największą wartością są postoje, cisza i zmieniający się krajobraz.
Jaki rower sprawdzi się najlepiej
Na odcinki w kierunku Chojnic wystarczy rower miejski, trekkingowy albo elektryczny. Jeśli planuję przejazd przez leśne dukty i szutry, wybieram model z oponami o szerokości co najmniej około 38 mm. Węższe opony mogą sprawiać problemy na piasku i luźnym podłożu.
- Rower miejski sprawdzi się na asfalcie, promenadzie i dojeździe do Chojnic.
- Rower trekkingowy będzie najbardziej uniwersalny na jednodniowe wycieczki.
- Gravel lub rower górski daje większy komfort na szutrach, korzeniach i piaszczystych fragmentach.
- Rower elektryczny pomaga przy dłuższych dystansach, ale wymaga pilnowania zasięgu i ładowania.
Nie przeceniałbym własnej kondycji tylko dlatego, że okolica wydaje się płaska. Dystans 50 km po spokojnych drogach może być łatwy, ale ten sam dystans z piaskiem, wiatrem i częstymi postojami zajmie znacznie więcej czasu.
Jak przygotować wycieczkę i uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek
Sprawdź mapę przed startem
Przed wyjazdem porównałbym oznakowanie w terenie z aktualną mapą internetową lub plikiem GPX. Serwisy poświęcone Borom Tucholskim pozwalają planować trasę i pobierać ślad przejazdu, co jest szczególnie przydatne na leśnych skrzyżowaniach.
Nie polegałbym wyłącznie na aplikacji. W lesie zasięg telefonu może być słabszy, a bateria szybko spada podczas nawigacji. Najbezpieczniejszy zestaw to naładowany telefon, powerbank i podstawowa mapa offline.
Pamiętaj o zasadach obowiązujących w parku
Na terenie Parku Narodowego można poruszać się wyłącznie po oznakowanych szlakach i ścieżkach dydaktycznych, od świtu do zmierzchu. Nie wolno zjeżdżać na przypadkowe leśne drogi ani skracać trasy przez tereny wyłączone z udostępniania.
Park pobiera opłaty za wstęp, a ich wysokość i sposób zakupu mogą się zmieniać. Przed wyjazdem sprawdziłbym aktualne informacje na stronie Parku Narodowego „Bory Tucholskie”. W czasie silnego wiatru lepiej przełożyć wyprawę, ponieważ spadające gałęzie i drzewa są realnym zagrożeniem.
Przeczytaj również: Green Velo - Jak zaplanować najlepszą podróż rowerową?
Zabierz wyposażenie na kilka godzin
- zapas wody, najlepiej minimum 1,5 litra na osobę przy cieplejszej pogodzie,
- pompkę, dętkę lub zestaw naprawczy,
- kask, okulary i cienką warstwę przeciwdeszczową,
- prowiant, jeśli trasa prowadzi przez odcinki bez sklepów,
- lampki, nawet podczas dziennej wycieczki.
Na leśnej trasie drobna awaria potrafi zmienić przyjemną przejażdżkę w długi spacer z rowerem. Z mojego punktu widzenia pompka i zapasowa dętka zajmują niewiele miejsca, a często robią większą różnicę niż dodatkowy gadżet elektroniczny.
Najlepszy plan na rowerowy dzień w Charzykowach
Na pierwszy kontakt z okolicą wybrałbym pętlę wokół jeziora z przerwą w Funkce albo Bachorzu. To dystans, który pozwala zobaczyć różne krajobrazy bez zamieniania całego dnia w trening.
Przy drugim wyjeździe warto pojechać do Chojnic przez Lasek Miejski. Taki wariant daje jasny cel, łatwo go skrócić, a po drodze można połączyć jazdę ze zwiedzaniem miasta.Na najbardziej ambitny dzień zostawiłbym czerwony odcinek Kaszubskiej Marszruty w stronę Małych Swornegaci i Swornegaci. Najważniejsze jest rozsądne dopasowanie dystansu do pogody, roweru i zapasu energii. W Charzykowach nie trzeba ścigać się z trasą, bo najlepsze fragmenty zaczynają się właśnie wtedy, gdy można zwolnić i naprawdę popatrzeć na jeziora oraz las.