Najważniejsze informacje przed wyjściem na szlak
- Położenie: Roztocze Wschodnie, nie Bieszczady.
- Wysokość: 388,7 m n.p.m.
- Najdogodniejszy start: Huta Lubycka.
- Dojście: około 2,5 km czerwonym szlakiem do siodła między wzgórzami.
- Szczyt: znajduje się poza głównym znakowanym szlakiem.
- Co zobaczyć po drodze: lasy Roztocza, bunkry Linii Mołotowa i Długi Goraj.
To nie są Bieszczady, lecz Roztocze Wschodnie
Najważniejsze wyjaśnienie brzmi prosto: to wzniesienie nie leży w paśmie bieszczadzkim. Znajduje się na Roztoczu Wschodnim, w pobliżu Huty Lubyckiej, Lubyczy Królewskiej, Bełżca i Hrebennego. Pomyłka jest zrozumiała, bo krajobraz jest pagórkowaty, zalesiony i ma pograniczny, południowo-wschodni charakter, ale geograficznie mówimy o Roztoczu.
Wzgórze ma 388,7 m n.p.m. i należy do najwyższych punktów polskiej części Roztocza. Wyżej położony jest pobliski Długi Goraj, który osiąga 391,5 m n.p.m. Krągły Goraj jest natomiast najwyższym wzniesieniem województwa lubelskiego, ponieważ Długi Goraj znajduje się już w województwie podkarpackim.
To ważne rozróżnienie także przy planowaniu podróży. Osoba nastawiona na połoniny, długie podejścia i szerokie panoramy znane z Bieszczad może poczuć niedosyt. Ja traktuję ten kierunek jako spokojną wycieczkę krajoznawczą, w której większe znaczenie niż wysokość mają las, historia pogranicza i możliwość odwiedzenia kilku interesujących miejsc podczas jednego spaceru.
Najprostsza trasa prowadzi z Huty Lubyckiej
Najwygodniej rozpocząć wycieczkę w Hucie Lubyckiej. Do miejscowości można dojechać od strony drogi krajowej nr 17, a dokładne miejsce pozostawienia samochodu najlepiej sprawdzić przed wyjazdem na aktualnej mapie turystycznej. Nie wszędzie pobocze nadaje się do bezpiecznego parkowania, dlatego nie blokowałbym dróg leśnych ani wjazdów do posesji.
Z Huty Lubyckiej prowadzi czerwony Wolnościowy szlak pieszy na odcinku Hrebenne - Bełżec. Po około 2,5 km marszu leśną drogą dociera się na siodło pomiędzy Krągłym i Długim Gorajem. To łagodne przejście, bez bieszczadzkich stromizn, choć po deszczu leśna nawierzchnia może być śliska i miękka.
Na siodle trzeba zwrócić uwagę na kierunek. Wierzchołek znajduje się poza głównym przebiegiem szlaku, więc ostatni fragment wymaga krótkiego odejścia i korzystania z mapy lub aplikacji z zapisanym śladem. Nie jest to wymagająca nawigacyjnie wyprawa, ale w gęstym lesie łatwo przeoczyć właściwą ścieżkę, szczególnie jesienią albo przy ograniczonej widoczności.
| Element trasy | Praktyczna informacja |
|---|---|
| Start | Huta Lubycka |
| Szlak do siodła | Czerwony szlak Wolnościowy, około 2,5 km |
| Wejście na wierzchołek | Krótkie odejście poza główny przebieg szlaku |
| Czas wycieczki | Zwykle około 2-3 godzin tam i z powrotem, zależnie od postojów |
| Trudność | Łatwa, z lokalnie trudniejszą nawigacją |
Co warto zobaczyć w najbliższej okolicy
Sam wierzchołek nie oferuje rozległej panoramy, ponieważ znajduje się w otoczeniu lasu. Nie oznacza to jednak, że wycieczka jest mało atrakcyjna. Największą zaletą tego miejsca jest możliwość połączenia kilku krótkich punktów w jedną trasę.
Długi Goraj
Po drugiej stronie siodła znajduje się Długi Goraj, wyższy od sąsiedniego wzniesienia i uznawany za najwyższy punkt polskiej części Roztocza. Warto zaplanować oba wzgórza podczas jednej wyprawy, bo dzieli je niewielka odległość, a trasa zyskuje wtedy konkretny cel zamiast kończyć się na krótkim wejściu do lasu.
Bunkry Linii Mołotowa
Na stokach i w okolicy wzgórz zachowały się pozostałości radzieckich umocnień z okresu II wojny światowej. Bunkry są jednym z najciekawszych powodów, aby wybrać ten kierunek. Nie należy jednak wchodzić do środka schronów. Część obiektów ma niestabilne konstrukcje, głębokie otwory i słabe zabezpieczenia.
Przeczytaj również: Dolina Szwajcarska Wałbrzych - szlaki w Góry Wałbrzyskie
Roztoczańska przyroda
Okolica należy do obszaru cennego przyrodniczo, z bukowymi lasami, śródleśnymi polanami i urozmaiconą rzeźbą terenu. Najlepiej widać to w spokojnym tempie, bez traktowania przejścia jak sportowego marszu. Wiosna i jesień są moim zdaniem najciekawsze dla osób, które chcą obserwować las, natomiast latem trzeba liczyć się z gęstym podszytem i większą liczbą owadów.
Jak przygotować się do krótkiej wędrówki
Trasa nie wymaga górskiego doświadczenia, ale nie warto wychodzić na nią w przypadkowym obuwiu. Po opadach przydadzą się buty z bieżnikiem, ponieważ leśne drogi mogą być błotniste, a podejście na siodło miejscami nierówne. Wystarczą kijki trekkingowe, jeśli ktoś niepewnie czuje się na śliskiej nawierzchni.
- zapisz trasę offline, bo zasięg w lesie może być nierówny,
- weź wodę, nawet jeśli planujesz tylko dwie godziny marszu,
- spakuj długie spodnie i środek przeciw kleszczom,
- nie wchodź do bunkrów ani nie podchodź do nieznanych otworów w ziemi,
- sprawdź oznakowanie przed wyjściem, ponieważ przebieg i stan szlaków mogą się zmieniać.
Najczęstszy błąd polega na założeniu, że krótka trasa nie wymaga mapy. W tym przypadku problemem nie jest przewyższenie, lecz odnalezienie nieznakowanego odejścia na szczyt. Na pierwszy spacer najlepiej wybrać dzień z dobrą widocznością i zaplanować powrót tą samą drogą.
Lepszy pomysł na cały dzień niż samo wejście na wzgórze
Jeżeli jedziemy w tę część Roztocza z dalszej miejscowości, samo zdobycie jednego zalesionego wierzchołka może okazać się zbyt krótkim programem. Rozsądniej potraktować go jako część większej pętli obejmującej Długi Goraj, bunkry oraz wybrane atrakcje okolic Hrebennego, Werchraty lub Horyńca-Zdroju.
Przy dłuższym wariancie trzeba szczególnie pilnować czasu. Szlaki prowadzą przez las, a część ciekawych obiektów wymaga odejścia od głównej trasy. Nie planowałbym ambitnej pętli po zmroku, zwłaszcza jeśli grupa nie zna terenu. Jesienią i zimą dzień kończy się szybko, a orientację utrudniają liście, błoto i ograniczona widoczność.
Ten kierunek dobrze sprawdzi się dla rodzin ze starszymi dziećmi, osób rozpoczynających przygodę z turystyką pieszą oraz podróżników zainteresowanych historią pogranicza. Dla doświadczonych piechurów będzie raczej dodatkiem do zwiedzania Roztocza niż samodzielnym celem na cały dzień.
Roztoczański spacer z górskim charakterem
Krągły Goraj nie jest bieszczadzkim szczytem i nie warto oczekiwać od niego połonin ani rozległych widoków. Jego siłą są łatwe dojście, spokojny leśny krajobraz, sąsiedztwo Długiego Goraja i ślady historii wojskowej. Jeśli połączysz te elementy w jedną trasę, otrzymasz krótką, ciekawą wycieczkę, która dobrze pokazuje mniej oczywiste oblicze polskich gór i pogórzy.